„Tsunami dezinformacji”. Tak doszło do eksplozji na kolei. Ekspert tłumaczy

– Dzisiaj, żeby wysadzić tory, nie trzeba użyć pięciu kilogramów dynamitu – mówi nam analityk wojskowy Bartłomiej Małczyk. W rozmowie z Interią rozprawia się z teoriami spiskowymi o dywersji, według których żadnej eksplozji na polskich torach nie było.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *