
W 1992 roku opuścił Moskwę i przybył do Polski, a następnie zrzekł się rosyjskiego paszportu, by reprezentować nasz kraj. Teraz wprost dumnie nazywa się Polakiem. Mowa o Michale Krasnekowie, szachiście, który zapisał się w polskich kronikach tej dyscypliny sportu. A teraz w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onetem” opowiedział swoją niezwykle ciekawą historię.
