Czas ucieka nie tylko Ukrainie, ale i Polsce. „Jestem srodze zawiedziony”

– Sytuacja może się zmienić, więc jak najszybciej powinniśmy budować swój potencjał – mówi Interii dr Maciej Milczanowski, wskazując na Niemcy czy Francję, gdzie w niedalekiej perspektywie władza trafić może w ręce formacji przychylnie patrzących w stronę Rosji. Były żołnierz wskazuje, co pilnie powinna zrobić Polska. – Tymczasem my działamy za wolno, za mało – zauważa, analizując m.in. rozmowy w Genewie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *