
W Zielonej Górze doszło do istotnych przetasowań na szczycie władzy. Z akcjonariatu klubu wycofał się Stanisław Bieńkowski, co sprawiło, że struktura właścicielska uległa zmianie – Miasto ma tyle samo akcji, co wcześniej. Na skutek zmian proporcji w akcjonariacie kwota nie jest w żaden sposób wskaźnikowa – mówi dla Interii Sport Jacek Frątczak, przewodniczący komisji sportu i kultury miasta Zielona Góra. Jest jednak pomysł, który może spowodować, że kasa dla Falubazu będzie większa.
