
Iga Świątek w trakcie sezonu głośno mówiła o przepełnieniu kalendarza turniejowego. Nie była sama – podobne wątpliwości dzielił ze światem Carlos Alcaraz. W przyszłym sezonie Polka odpuści już parę z obowiązkowych turniejów, które co roku rozgrywała, ale zdaje się, że jej apele pozostaną bez odpowiedzi tenisowych federacji. O sprawie wypowiedział się Marcin Matkowski. Choć pochwalił samą Świątek za jej decyzję, stwierdził, że nie nadziei na poprawę sytuacji.
