Triumf nad Świątek, później komunikat ws. Switoliny. Dopięła swego

Polscy fani tenisa do późnych godzin czekali na rozstrzygnięcie półfinałowego starcia Igi Świątek z Eliną Switoliną w Rzymie – i ta zarwana nocka nie skończyła się dla nich pozytywnymi informacjami, bowiem Raszynianka po trzysetowych zmaganiach ostatecznie uległa przeciwniczce z Ukrainy. Oponentka trzeciej rakiety globu przy tym, jak się okazało, pobiła swoisty rekord, który pozostawał nienaruszalny przez kilkanaście lat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *