Stoch płakał po ostatnim skoku, wpadł w ramiona żony. Wzruszające chwile

Rywalizacja Pucharu Świata w Zakopanem już nigdy nie będzie taka sama. W niedzielę na Wielkiej Krokwi ostatni skok w karierze w ramach tego cyklu oddał potrójny mistrz olimpijski Kamil Stoch. Skoczek z Zębu nie tak wyobrażał sobie pożegnanie z polskimi kibicami. – Chciałem oddać piękny i daleki skok, cieszyć się ze zwycięstwa, zaśpiewać hymn z kibicami – wyznał. Po skoku było widać ogromne wzruszenie – wpadł w ramiona swojej żony, Ewy. Sam dyrektor Pucharu Świata również wymownie okazał szacunek polskiemu mistrzowi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *