
Nie staniesz się X-Menem po locie w kosmos, ale… taka podróż na zawsze Cię zmieni. I to nie tylko pod kątem uzyskania „sensu życia”, „świadomości poznania”, czy przewartościowania rzeczy w psychice. Chodzi także o ciało, a dokładniej: mózg. Twoje mięśnie osłabną, a kości tracą gęstość: to już wiemy. Gorzej, że zmienia się też położenie i kształt najistotniejszego organu w ciele. W warunkach mikrograwitacji, centralny ośrodek układu nerwowego dosłownie przesuwa się w czaszce. To źle wróży dla naszych misji na Księżyc i Marsa.
