Gra w Trumpa

Europa (i Polska) uczy się Trumpa. Już wie, że bardziej opłaca się asertywność niż wiernopoddańcze lizusostwo. Ale Trump będzie też główną postacią polskich wyborów w 2027 roku. Będziemy wówczas decydować, czy Polska ma być bliżej z budzącą się i silną gospodarczo Europą, czy bliżej z nieprzewidywalnym Trumpem, któremu ze Starym Kontynentem nie po drodze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *