
Komunikacyjne kłopoty, desperacja, chaos i wzajemne ataki na własne pozycje. Tak wyglądać ma sytuacja na linii frontu po stronie Rosji – opisują partyzanci z ruchu Atesz. Ma być to efekt wyłączenia terminali Starlink niezarejestrowanych w Kijowie. Tymczasem eksperci podkreślają, że sytuacja w rosyjskich szeregach stwarza dla Ukrainy rzadką okazję, aby przejąć inicjatywę i zyskać przewagę operacyjną.
