Microsoft chce upodobnić Windows do macOS. Absolutna petarda!

U mnie wyrok już zapadł, czeka jedynie na uprawomocnienie i wykonanie. W tym roku na stałe zamienię Windows 11 na macOS i mam nadzieję, że nie będę za „okienkami” szczególnie płakał. Pociąga mnie w tym kierunku mnóstwo rzeczy: posiadanie telefonu, zegarka, słuchawek, przystawki telewizyjnej oraz tabletu od Apple, ale również dłuższy czas pracy na baterii oraz kultura pracy. Opcjonalny dock na wzór tego z macOS w Windows nie zatrzyma mnie przy systemie Microsoftu, ale będę w porządku i fakt jego testów w PowerToysach, odnotować należy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *