Dramat reprezentanta Polski. Papszun ogłasza. Gorzej być nie mogło

W sobotnie popołudnie Legia Warszawa rozegrała drugi mecz wiosennej rundy Ekstraklasy. Tym razem „Wojskowi” udali się do Gdyni na mecz z Arką. W drugiej połowie na boisku pojawił się jeden z reprezentantów Polski, jednak Marek Papszun musiał ściągnąć go zaledwie po kilkunastu minutach. – To dla nas bardzo martwiąca sytuacja – mówi trener Legii, co równie dobrze przed barażami o mundial mógłby powiedzieć Jan Urban.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *