Alan Ritchson byłby lepszym Batmanem czy Deathstrokiem? Aktor rozmawiał z DC

Alan Ritchson od dawna typowany jest przez fanów na nowego Batmana, ale wygląda na to, że jego rozmowy z DC Studios dotyczyły zupełnie innej postaci. Według najnowszych doniesień gwiazdor „Reachera” był brany pod uwagę jako Deathstroke, który ma pojawić się w planowanym filmie z Bane’em.

Ritchson jako Deathstroke?

Informacje o projekcie po raz pierwszy pojawiły się w 2024 roku. Wówczas branżowe media donosiły, że DC Studios rozwija film „Bane and Deathstroke”. Za scenariusz miał odpowiadać Matthew Orton, który pracował również przy widowisku „Kapitan Ameryka: Nowy wspaniały świat„. Przez długi czas niewiele jednak wskazywało na to, że produkcja ruszy w najbliższym czasie.

Sytuacja zmieniła się na początku tego roku. Wśród potencjalnych reżyserów wymieniono Grega Mottolę, twórcę „Supersamca„, który wyreżyserował także kilka odcinków drugiego sezonu „Peacemakera„. Do projektu przymierzany był również Ilya Naishuller, autor filmów „Hardcore Henry” i „Nikt„. Według najnowszych informacji Mottola ostatecznie nie stanie jednak za kamerą.

Alan Ritchson w serialu „Reacher”

Ritchson wcześniej potwierdził, że spotkał się z przedstawicielami DC Studios. Fani byli przekonani, że rozmowy mogły dotyczyć Batmana, do którego aktor od dawna jest przez nich przymierzany. Sam zainteresowany wyjaśnił jednak, że nie chodziło o Mrocznego Rycerza. Teraz pojawiły się bardziej wiarygodne informacje. 

Jeff Sneider w programie „The Hot Mic” poinformował, że Ritchson prowadził rozmowy w sprawie roli Slade’a Wilsona, czyli Deathstroke’a. Nie doszło jednak do jego angażu.

A może jednak Bane?

Wcześniej w sieci pojawiła się informacja, że Ritchson był kandydatem do roli Bane’a, a Josh Brolin miał przymierzać się do zagrania Deathstroke’a. Sneider uważa, że źródło tej plotki było bliskie prawdy, ale pomyliło bohaterów. Dziennikarz nie wyklucza wprawdzie, że Ritchson był rozważany jako Bane, ale jego zdaniem jest to mniej prawdopodobne. James Gunn i Peter Safran raczej nie zdecydują się bowiem na kolejnego aktora spoza kręgu latynoskiego w tej roli.

Swoje informacje przekazał także Apocalyptic Horseman, wcześniej związany z Nexus Point News. Według niego Deathstroke rzeczywiście mógł trafić do Ritchsona, gdyby aktor chciał go zagrać. Gwiazdor miał jednak wycofać się z projektu, ponieważ film wciąż nie dostał oficjalnego zielonego światła.

Bane i Deathstroke w DC

Bane i Deathstroke nie są oczywiście nowymi postaciami w kinowym świecie DC. Pierwszego z nich zagrał Tom Hardy w filmie „Mroczny Rycerz powstajeChristophera Nolana. Deathstroke pojawił się natomiast w wykonaniu Joe Manganiello w scenie po napisach kinowej „Ligi SprawiedliwościJossa Whedona

Nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie ma wyglądać historia nowego filmu. Możliwe, że Bane i Deathstroke połączą siły przeciwko wspólnemu przeciwnikowi. Równie prawdopodobne jest jednak to, że zanim zaczną współpracować, najpierw staną po przeciwnych stronach. W przeszłości pojawiały się również pogłoski, że projekt może zostać przekształcony w film o drużynie Secret Six. 

Alan Ritchson w serialu „Reacher” – zobacz zwiastun

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *