
– To bardzo rozczarowujący wynik. Przepraszam, że zawiedliśmy kibiców, którzy wspierają nas na każdym kroku. Jest mi przykro, że tak to się potoczyło. Jeśli będę budował zespół, to on będzie wyglądał nieco inaczej, bardziej dopasowany pod mój styl koszykówki – mówi trener Ronen Ginzburg. Anwil nawet nie zakwalifikował się do fazy play-off!
