
Do sieci trafiła informacja, że „Artemis Fowl” doczeka się kolejnej ekranizacji. Disney dał zielone światło serialowi animowanemu na podstawie popularnego cyklu fantasy Eoina Colfera, który zadebiutował w 2001 roku. Autor będzie ponadto jednym z producentów wykonawczych, a produkcja trafi na Disney Channel i platformę Disney+.
Kolejne podejście do „Artemisa Fowla”
Informację ogłoszono podczas panelu poświęconego 25-leciu serii na New York Comic Con. Pierwsza książka ukazała się w 2001 roku. Jej bohaterem jest trzynastoletni geniusz, który odkrywa istnienie podziemnego świata wróżek. Nie są to jednak bezbronne, baśniowe istoty – dysponują bronią i zaawansowaną technologią. Artemis wpada na pomysł, by porwać jedną z nich i przejąć jej magiczne moce, by uratować umierającą matkę i ocalić rodzinę.
Będzie to kolejna próba przeniesienia cyklu na ekran. W 2020 roku na Disney+ zadebiutował film „Artemis Fowl” w reżyserii Kennetha Branagha. Produkcja spotkała się jednak z bardzo chłodnym przyjęciem – w serwisie Rotten Tomatoes zebrano 178 recenzji filmu, z czego tylko 8% to oceny pozytywne. Trzy lata po premierze Disney usunął go z biblioteki swojego serwisu.
Eoin Colfer nie kryje zadowolenia z rozpoczęcia prac nad nową adaptacją. Jak podkreślił, jest dumny, że może współpracować z zespołem odpowiedzialnym za przeniesienie świata „Artemisa Fowla” do animacji. Dodał, że talent i entuzjazm twórców sprawiają, iż wierzy, że uniwersum książek trafi w dobre ręce.
Entuzjastycznie wypowiada się także Ayo Davis, szefowa działu Disney Kids & Family. Zwróciła uwagę, że od ponad dwóch dekad książki Colfera przyciągają czytelników wyrazistymi bohaterami, pomysłowo zbudowanym światem i pełnymi przygód historiami. Według niej serial ma szansę zainteresować nowe pokolenie odbiorców, a jednocześnie oddać hołd wieloletnim fanom.
Na razie nie podano daty premiery.
