Aż 161 minut trzysetowej batalii Polaka w ATP. Finał już wszystko wyjaśni

W najbliższy poniedziałek okaże się, kto będzie miał szansę na grę w kwalifikacjach US Open. Maks Kaśnikowski tego doświadczył dwa lata temu, wtedy był pewny debiutu w Nowym Jorku już w czerwcu. A teraz w czerwcu był wyjazdu do USA daleko. Ta sytuacja jest już nieaktualna – w piątek 23-latek zrobił potężny krok w kierunku gry o start w Wielkim Szlemie. Wszystko za sprawą meczu ćwierćfinałowego w challengerze ATP w Tampere.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *