Kiedy słyszę o tym, że niewdzięczni Ukraińcy eliminują Polaków z odbudowy, czuję irytację. Trzeba mieć ofertę, konkurencyjną propozycję i chcieć ją sfinansować, bo na Ukrainie nie będzie ukraińskich pieniędzy, będą niemieckie, francuskie – mówi Bartosz Cichocki, były ambasador RP w Kijowie.
