Będzie jednak nowa lista. Oto oficjalna zapowiedź. Chwalińska numerem jeden

Sukces rodzi honory i zaszczyty. Tak było zawsze, ale jakby na przekór temu Maja Chwalińska cały czas ujmuje skalą skromności – zapewnia, że nie była przygotowana na tak liczne wyrazy uwielbienia. Osiągnięty finał French Open sprawia, że dzisiaj blisko niej chcą być wszyscy – sponsorzy, dziennikarze, politycy, celebryci i przede wszystkim kibice. Dumni są szczególnie ci z Dąbrowy Górniczej, gdzie rewelacja paryskiej imprezy stawiała pierwsze tenisowe kroki. I właśnie tam już niebawem doczekać się ma wyjątkowego wyróżnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *