
Jeśli skandal obyczajowy w Ekstraklasie, to tylko w Radomiaku? Tak postawiona teza byłaby nadużyciem, ale fakty na pewno nie przemawiają na korzyść ekipy z Mazowsza. W tym sezonie mieliśmy już oskarżenie jednego z piłkarzy o gwałt, a także rękoczyny między trenerem a miejskim radnym. Teraz media donoszą o kolejnej bijatyce, tym razem żywcem wyjętej z tańszych aren MMA.
