
Władze Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego wydały oświadczenie, gdzie informują o odwieszeniu Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego oraz zniesieniu zakazu startów dla Rosjan i Białorusinów. – To niebywały skandal. Polska nie może się pod tym podpisać. MKOl od dawna szukał jednak pretekstu, żeby to zrobić. Jeśli na zimowych igrzyskach wyrzuca się Ukraińca, który na kasku umieścił zdjęcia zabitych sportowców, to coś tu nie gra. Jak to wygląda – pyta w rozmowie z Interią były rzecznik PKOl Andrzej Person.
