
W Nepalu nie doszło do trzęsienia ziemi, a odnotowane wstrząsy były wywołane osuwiskiem – podała amerykańska służba geologiczna USGS. Początkowo informowano, że w kraju zatrzęsła się ziemia, co spowodowało lawinę, która doprowadziła do powodzi. Eksperci, na których powołuje się agencja Reutera, uważają, że katastrofę mogło zapoczątkować oderwanie się części lodowca. Według najnowszych ustaleń zginęło co najmniej 157 osób, ponad 400 jest zaginionych, głównie zagranicznych turystów.
