
Reprezentacja Polski przegrała w Lidze Narodów siatkarzy z Japonią, chociaż po stronie „Biało-Czerwonych” dwoił się i troił Alaksiej Nasewicz. Atakujący rozegrał kapitalne zawody, zakończył mecz z 24 punktami na koncie i mimo porażki może mieć powody do zadowolenia. Bohater kadry Nikoli Grbicia nie krył jednak irytacji, przed kamerą Polsatu Sport bez ogródek podsumował to, co wydarzyło się na parkiecie. I dosadnie ocenił grę zarówno swoją, jak i całej drużyny.
