Bolesna porażka Polaka na start Pucharu Davisa. 56 minut i było po wszystkim

Maks Kaśnikowski musiał przełknąć gorzką pigułkę. Jego pojedynek z Aleksem de Minaurem otworzył polsko-australijską rywalizację w Pucharze Davisa. Nasz reprezentant przegrał wyraźnie – 3:6, 0:6, a całe spotkanie zakończyło się po zaledwie 56 minutach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *