
Mistrzostwa świata odbywające się w różnych państwach, rządzą się swoimi prawami. Dla organizatorów to olbrzymia okazja do zaprezentowania się całemu światu, jednak często kibice nie wiedzą, co dzieje się za kulisami. O tym, co działo się osiem lat temu w Rosji postanowił powiedzieć Mateusz Borek ujawniając, że tamtejsze służby pilnowały dziennikarzy na każdym kroku.
