Brutalne pobicie w Warszawie. Sprawca wpadł w furię, bo nie mógł uruchomić hulajnogi

Mieszkaniec Warszawy został tak dotkliwie pobity, że stracił wzrok w jednym oku. Wszystko dlatego, że zwrócił uwagę 33-latkowi, który zaczepiał ludzi stojących na przystanku. Jak ustalił nieoficjalnie Onet, napastnik zdenerwował się, bo nie mógł uruchomić hulajnogi elektrycznej. Grozi mu do 20 lat więzienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *