Brutalne realia dla Chwalińskiej. Przykro patrzeć na ten ranking

Przed startem tegorocznego Wimbledonu wydaje się, że w żeńskim tenisie zapanowało pewnego rodzaju bezkrólewie. Iga Świątek, Aryna Sabalenka i Jelena Rybakina przyjechały bowiem do Londynu bez formy. To otwiera potencjalną szansę przed innymi zawodniczkami. Wśród nich znajduje się Maja Chwalińska. Polka w rankningu ELO plasuje się jednak dopiero na 45. miejscu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *