
Po wtorkowym meczu mistrzostw świata Anglia – Ghana w brytyjskich mediach wybuchła burza. Dotyczy ona jednak nie tylko zaskakującego remisu „Synów Albionu” 0:0, ale i tego, co wydarzyło się na murawie jeszcze przed samym spotkaniem. Pod lupą znaleźli się Thomas Partey oraz reprezentant Anglii Djed Spence, który miał nie podać ręki swojemu rywalowi. A powód, jaki za tym stoi, jest wręcz przerażający.
