Burza w meczu Świątek. Abramowicz i Fissette puścili wszelkie hamulce

W nocy z 19 na 20 marca doszło do absolutnie niespodziewanego wydarzenia. Z bratobójczego pojedynku Magdy Linette z Igą Świątek zwycięsko wyszła pierwsza z wymienionych pań. Mimo deklasacji w pierwszym secie, Raszynianka nie była w stanie utrzymać swojej dominacji w dwóch kolejnych partiach. Jednym z powodów mogła być kolejna lawina komentarzy, jakich sztab Świątek udzielał jej podczas tego spotkania. Momentami liczba ta była wręcz przytłaczająca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *