
Dzień po sensacyjnym odpadnięciu Aryny Sabalenki z turnieju WTA 1000 w Rzymie na korcie zaprezentowały się inne wysoko notowane tenisistki – Jelena Rybakina i Iga Świątek, obie bez większych problemów zameldowały się w czwartej rundzie. Kazaszka kilka godzin później poznała swoją rywalkę – będzie nią była liderka rankingu WTA, która potwierdziła, że jest gotowa na to, by postawić się faworytce i spróbować dokonać skutecznego rewanżu. Ma bowiem fatalny bilans spotkań z urodzoną w Moskwie zawodniczką.
