
Wicemistrzyni olimpijska, wicemistrzyni świata, wicemistrzyni z Foz do Iguacu z zeszłego roku – to osiągnięcia Julii Szeremety. Choć oczywiście są też tytuły, złote medale, choćby ten z Budapesztu z zeszłej jesieni, w ME U-23. Teraz nasza gwiazda ma szansę wymazać jedno z tych „wice” – właśnie w Brazylii. We wtorek podopieczna trenera Tomasza Dylaka zaczęła rywalizację, od potyczki z Vladislavą Kukhtą. I zaczęło się świetnie, prowadziła po pierwszej rundzie na wszystkich kartach. A skończyło się wielkim szokiem.
