
Martyna Kubka miała dylemat, bo w piątek walczyła o półfinał turnieju ITF W75 w Hiszpanii, a jednoczesny awans… pozbawiałby jej możliwości pierwszego w sezonie występu w kwalifikacjach turnieju z głównego cyklu. Mowa o WTA 250 w Pradze, gdzie też została zgłoszona, a rywalizacja ruszy już w sobotę. W trzecim secie 25-letnia Polka przegrywała już z Han Shi 2:5, Chinka za moment uzyskała piłkę meczową. I wtedy doszło do radykalnego zwrotu akcji, Martyna wygrała wszystkie gemy do końca. A to oznacza, że może już bukować lot na kwalifikacje… US Open.
