
Linda Klimovicova jeszcze niedawno powoli pukała do bram szerokiej światowej czołówki, bo za taką można uznać miejsce w najlepszej setce rankingu WTA. Była już 129. w rankingu, teraz spadła aż o 80 pozycji, przez trzy miesiące nie była w stanie wygrać meczu. Zeszła poziom niżej, w zawodach ITF W35 w Aldershot została rozstawiona z „1”. I rozkręca się z meczu na mecz. W boju o półfinał jej rywalką była rozstawiona z „7” Vaidehi Chaudhari z Indii. 22-latka z Bielska-Białej prowadziła 6:0, 5:0. I wtedy rywalka wygrała gema, cieszyła się już z tego. A za moment dołożyła dwa kolejne. Polka opanowała nerwy, awansowała do półfinału.
