
Iga Świątek nie obroni tytułu mistrzyni Wimbledonu. Polka odpadła w 3. rundzie przegrywając w dwóch setach z Alexandrą Ealą. – Miałem wrażenie, że Iga zmaga się nie tyle z rywalką, ile sama z sobą. To była nierówna walka. Stąd brały się jej frustracje i rzucenie rakietą. Trener Roig bardzo chciał jej pomóc, ale nie mogła wejść na ten poziom koncentracji, który czyni ją zawodniczką nie do zatrzymania – mówi nam Michał Kaznowski, były trener Igi Świątek.
