„Były wątpliwości co do jego etyki”. Wiceminister sportu o Piesiewiczu

– Stał się prezesem PKOl tylko dzięki wpływom w poprzedniej ekipie politycznej, gdzie pieniądze ze spółek Skarbu Państwa, które obiecywał związkom, spowodowały, że został wybrany. (…) Taki po prostu „załatwiacz” – mówi Interii Ireneusz Raś, wiceminister sportu, który komentuje zatrzymanie Radosława Piesiewicza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *