
1 lipca przestał działać program CPN, czyli „Ceny Paliwa Niżej”. Eksperci prognozowali, że z tego powodu ceny wzrosną o około 50 groszy na litrze, jednak reali okazały się inne – z dnia na dzień ceny skoczyły przynajmniej o 80 groszy. Nic dziwnego, że sprawa natychmiast stała się paliwem dla opozycji.
