
27 sierpnia dojdzie do meczu, który przesądzi o losach Rakowa Częstochowa w tegorocznej edycji europejskich pucharów. Polski klub zagra z Hajdukiem Split, z którym to niespełna tydzień temu zremisował 2:2. W nadchodzącym starciu nie wystąpi Adrion Pajaziti, który dopuścił się brutalnego faulu na jednym z graczy „Medalików”. Mimo to Chorwaci mogą mówić o sporym szczęściu. Dzięki nowym zasadom UEFA będą mogli skorzystać z dwóch piłkarzy, którzy do niedawna musieliby oglądać starcie z trybun.
