Czwórka z tyłu? Urban nie ma powodów, by teraz coś zmieniać

Pierwsze mecze Polaków w Lidze Narodów były huśtawką nastrojów. Przeciwko Bośniakom byliśmy bezzębni w ofensywie, ale zachowaliśmy czyste konto. Ze Szwecją przyjemną dla oka grę do przodu przykryły błędy w obronie, grającej w 3-osobowym bloku. Z Rumunią Jan Urban zdecydował się na ustawienie z czwórką obrońców. Czy selekcjoner dostał odpowiedź na pytanie jakie ustawienie jest najlepsze dla Polski?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *