
Mocnym uderzeniem powrócił do poważnej gry Lech Poznań i na dzień dobry, w 2. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów rozbił na wyjeździe Aarhus aż 4:1. Wydaje się, że mistrzowie Danii nie zagrożą Kolejorzowi i Poznaniacy awansują do kolejnej rundy. To oznacza, że w najgorszym wypadku mistrzowie Polski zagrają w fazie ligowej Ligi Konferencji. Ale apetyt jest znacznie większy, myślę, że w zasięgu ekipy Nielsa Frederiksena jest co najmniej Liga Europy.
