Sensacyjny scenariusz, o którym pisze „Financial Times”, jest prawdopodobny. Światowa federacja ma swobodę w decydowaniu, kto mógłby zastąpić Iran na mundialu. Ale na razie z tego prawa nie korzysta, a jej szef Gianni Infantino przekonuje, że Irańczycy w turnieju wezmą udział.
