„Digger” z Tomem Cruise’em pierwotnie miał tytuł „Blah, Blah, Blah”. Iñárritu wyjaśnia

„Digger„, najnowszy film Alejandra Gonzaleza Iñárritu z Tomem Cruise’em w roli głównej, mógł mieć zupełnie inny, bardziej osobliwy tytuł. Reżyser zdradził, że początkowo chciał nazwać produkcję… „Blah, Blah, Blah”.

Skąd pomysł na pierwotny tytuł filmu?

Przypomnijmy, że tytuł „Digger” pochodzi od nazwiska bohatera granego przez Cruise’a – potentata naftowego Diggera Rockwella. Jak wyjaśnił Iñárritu w rozmowie z IndieWire, jego pierwszy pomysł miał jednak zupełnie inne źródło: „Blah, Blah, Blah” było odniesieniem do tej niesamowitej, strasznej, przerażającej broni, którą posiadają ludzie, czyli języka. Może on zmienić postrzeganie rzeczywistości doświadczanej przez twoje ciało. Może sprawić, że uwierzysz w coś, czego nie widzisz.

Iñárritu podkreślił również, że jest wdzięczny Warner Bros. i Legendary za to, że zdecydowały się sfinansować tak nietypowy projekt. Budżet filmu wyniósł około 125 mln dolarów: W świecie strachu, w którym żyjemy, wszyscy chcą czegoś pewnego. Ten film taki nie jest. Zrobienie go i trafienie w odpowiedni ton było dużym ryzykiem. Ale Warner Bros. i Legendary były naprawdę odważne. Nigdy się nie zawahały. Uwierzono w ten film – w jego aktualność, absurd i człowieczeństwo.

„Digger” opowiada o Diggerze Rockwellu, najpotężniejszym człowieku na świecie, który wyrusza na desperacką misję, by udowodnić, że jest wybawcą ludzkości, zanim katastrofa, którą sam wywołał, zniszczy wszystko. W obsadzie obok Cruise’a znaleźli się m.in. Riz Ahmed, Michael Stuhlbarg, Sandra Hüller i John Goodman. Na ten moment wygląda, że produkcja podzieli krytyków – w serwisie Rotten Tomatoes zebrano jak dotąd 123 recenzje filmu, a 52% z nich to opinie pozytywne. 

Film trafi do polskich kin 9 października.

„Digger” – zwiastun

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *