Disney+ wyjaśnia, że subskrypcja bez reklam nie oznacza braku reklam

W weekend panika ogarnęła użytkowników platformy Disney+ w Wielkiej Brytanii, którzy otrzymali maila informującego, że choć płacą za subskrypcję bez reklam, to mimo to będą otrzymywać reklamy. Disney+ musiało wydać specjalny komunikat, w którym wyjaśniło, że nic się w usługach platformy nie zmieniło.

Wiele hałasu o reklamy

Ale użytkownicy Disney+ nie mogą odetchnąć z ulgą, ponieważ władze platformy inaczej definiują pojęcie „nic się nie zmieniło”. W przeciwieństwie do użytkowników, którzy uważali, że nie będą oglądać reklam, skoro wybrali pakiet subskrypcji „ad-free”, Disney+ uważa, że oznacza on wyłącznie brak reklam przerywających streamowanie programu, a nie brak reklam w ogóle.

Zmiany w regulaminie mają jedynie doprecyzować dotychczasowe stanowisko Disney+. Platforma twierdzi, że jej zasady w tym zakresie się nie zmieniły, choć użytkownicy mogli wcześniej nie być ich świadomi. Teraz stawia sprawę jasno:

Doprecyzowaliśmy, że wszystkie Plany Usług mogą obejmować: (i) treści promocyjne, (ii) sponsoring oraz (iii) reklamy emitowane przed rozpoczęciem lub po zakończeniu odtwarzania Treści, a także w ramach kanałów, transmisji na żywo i transmisji typu „as-live”, wydarzeń specjalnych oraz treści pochodzących z usług podmiotów trzecich.

Doprecyzowanie języka regulaminu usług jest związane z tym, że Disney+ oferuje również tańszy pakiet z reklamami. Platforma musiała więc jasno wyjaśnić, czym ten pakiet różni się od droższych pakietów „ad-free”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *