
Trzy reprezentantki Polski z BKT Advantage Bielsko-Biała próbowały w ostatnich miesiącach przebić się do najlepszej setki rankingu WTA: Maja Chwalińska, Linda Klimovicova i Katarzyna Kawa. Udało się tej pierwszej, za to w sensacyjnym stylu, przez finał Roland Garros. Maja będzie teraz odpoczywała, a po realizację swoich marzeń ruszyła najstarsza z tercetu: Katarzyna Kawa. Pierwszy krok już wykonała – w turnieju w Modenie pokonała rewelacyjną w tym sezonie triumfatorkę turnieju WTA 125 w Madrycie.
