
Nie „nowy Orban”, ale „nowy Babis”. Rumen Radew, przyszły premier Bułgarii, zaczyna swoją misję uzdrowienia Bułgarii. – Bułgarzy chcą radykalnych zmian, uzdrowienia państwa. Radew im to obiecał i wlał w ich serca nadzieję – mówi Interii Jan Nowinowski, specjalizujący się w bułgarskiej polityce analityk Ośrodka Studiów Wschodnich.
