Egzamin na prawo jazdy zakończy się w sądzie. Policja przebadała kursanta

Na pierwszy rzut oka wyglądało przebieg egzaminu wyglądał zupełnie normalnie. Kursant wykonywał pierwsze zadanie na placu manewrowym i o ile jazda po łuku do przodu poszła mu całkiem nieźle to problemy zaczęły się podczas cofania. Po najechaniu na pachołek egzaminator przerwał próbę i wyczuł od kierującego woń alkoholu. Badanie alkomatem przez policję potwierdziło jego przypuszczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *