Oszczędności, jakie uzyskają Polacy, płacąc w 2027 r. niższe podatki, nie przełożą się na wyższą konsumpcję i nie pobudzą gospodarki. Stratny może być natomiast sektor przedsiębiorstw, bo firmy mogą ograniczać swój rozwój, aby nie wpaść w wyższy próg podatkowy.
