Estera Flieger: Nie straszmy wojną, ale też nie lekceważmy sytuacji

Z jednej strony premier Donald Tusk ma rację, powtarzając, że „żyjemy w czasach przedwojennych”. Z drugiej, kiedy „Gazeta Wyborcza” stawia pytanie: „Czy macie państwo plan ucieczki dla waszego syna na wypadek wojny”, nawet jeśli jest to realny lęk, jest we mnie niezgoda na nakręcanie spirali paniki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *