„Etyczny haker” twierdzi, że nie chce pieniędzy za wykradzione dane. Służby podejrzewają, że to Polak

Haker z grupy Fingerprint, który ma być odpowiedzialny za wyciek z serwisów MyDr i Fakturownia, nie zamierza wystawiać wykradzionych danych na sprzedaż. Deklaruje natomiast pomoc zaatakowanym firmom w ulepszaniu ich zabezpieczeń i ma pozostawać w stałym kontakcie z CERT Polska. Służby podejrzewają, że to Polak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *