Festiwal kartek, a potem przebudzenie. Trzy ciosy. To pierwszy ćwierćfinalista

Maroko mistrzostwa świata w Katarze zakończyło jako czwarta drużyna globu. Mimo tego przed tegorocznym turniejem oficjalni mistrzowie Afryki wskazywani byli do roli „czarnego konia”. W 1/8 finału Marokańczycy mierzyli się z Kanadyjczykami i byli wyraźnymi faworytami. Nie obyło się bez kłopotów, ale ostatecznie „Lwy Atlasu” wygrały 3:0 i zagrają w ćwierćfinale.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *