
Mistrzowska feta wisi już w powietrzu, a zapewne jest już nawet gotowa. FC Barcelona pokonała w sobotnim meczu 34. kolejki La Liga Osasunę 2:1, choć przez długi czas biła głową w mur. Impas przerwał jednak w 81. minucie Robert Lewandowski, po którym do siatki trafiali jeszcze Ferran Torres oraz Raul Garcia. Zwycięstwo oznacza, że „Duma Katalonii” może już jutro zagwarantować sobie kolejny tytuł mistrza Hiszpanii. Teraz wszystko zależy od piłkarzy Realu Madryt.
