Fire czeka na to prawie 20 lat, „Lewy” może pomóc. Przełomowy sukces o krok

Robert Lewandowski nie miał najłatwiejszego wejścia w rozgrywki MLS w barwach Chicago Fire, natomiast Polak zdążył już odnotować dublet w barwach ekipy z „Wietrznego Miasta” i bez dwóch zdań szanse na to, że będzie się jedynie rozkręcał za oceanem z meczu na mecz są niemałe. „Strażacy” potrzebują jego goli m.in. do tego, by ostatecznie sięgnąć po sukces niedostępny dla nich przez blisko dwie dekady – a są już na jak najlepszej drodze ku niemu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *